Do San Marino niektórzy jeżdżą przede wszystkim po perfumy i alkohol, nie zawsze zauważając, że jest to jedno z najpiękniejszych miejsc w Europie. Imponujący stromy szczyt stał się siedzibą niezwykle starej republiki pod wezwaniem świętego Marino. Serdecznie polecamy wieczorne zwiedzanie tej bajecznej krainy, miasto było prawie puste, pięknie oświetlone a opary mgieł podnoszące się wokół strzelistej góry stworzyły nam wyjątkową atmosferę. Wystarczyło tylko wyciszyć się i patrzeć...
Kamienny gród zmusza do wysiłku, wspinaliśmy się coraz wyżej i wyżej, potem wędrowali wąską ścieżką przecinającą przepaść, do której zrzucano kiedyś niewierne żony. Przepiękne San Marino ma bowiem swoje mroczne tajemnice, oprócz muzeów sztuki czy starych samochodów znajduje się tu także muzeum tortur, a dostęp do broni jest powszechny.
Na szczęście naszych uczniów zainspirowało nie okrucieństwo lecz piękno kamiennego miasta trzech wież, dlatego dziś na plaży powstały wspaniałe zamki. Ktoś może powiedzieć, że to zamki na piasku, ale ich urok zachowamy na zdjęciach i w pamięci na długo - urok wspólnej pracy i zabawy. Niedoścignionym projektantem i budowniczym okazał się Kuba Szczygieł ze swoim zespołem: Emilką Fedko, Oliwią Bednarek, Fabianem Olchawą i Adrianem Jabłońskim. Jeździłam nad morze w dzieciństwie co roku, ale to chyba najładniejszy zamek, jaki widziałam, ze względu na stylowe wykończenie muszlami i glonami. Stonowane kolory, tylko naturalne materiały - złoty medal! Wyróżnienie otrzymują Dominika Bochenek, Julka Pawłowska i Kasia Prusak za uroczy zameczek wykończony muszelkami.
Tak więc potwierdza się przekonanie, że podziwianie piękna świata rozwija piękno w człowieku i inspiruje go do tworzenia dzieł sztuki. I dobrze, że tak jest :-)
Wasi Artyści