Klasy piąte na pewno długo będą pamiętać jesienną wycieczkę do Krakowa. Najpierw mrok, strach i tajemnica. Za sprawą aktorów Teatru Groteska na scenie zagościła czarownica, wilkołaki i Bestia. Okrutny czar mógł przełamać tylko ktoś o złotym sercu a taka była Bella - piękna, dobra, troskliwa, zdolna do poświęceń. Spektakl "Piękna i Bestia" należy do najlepszych inscenizacji lubianego przez nas teatru: ma niezwykły urok, łączy dramatyzm z humorem, urzeka. Mrok został przełamany przez miłość, która "patrzy sercem" – bo wygląd jest drugorzędny.
Oczarowani sztuką wyszliśmy na zalane słońcem i zasypane jesiennym złotem liści ulice. Dzień był wyjątkowy, około 20 stopni ciepła w drugiej połowie października, tym przyjemniej wędrowało się po zaprzyjaźnionym z nami od lat Muzeum Lotnictwa Polskiego. Można było wejść do papieskiego helikoptera i samolotu prezydenckiego. Ogromne wrażenie wywarła na nas nowa wystawa "Z wiatrem i pod wiatr", zawierająca 50 wielkoskalowych obiektów latających i mnóstwo cennych pamiątek, także z naszych okolic. Przewodnicy zasypywali nas ciekawostkami - czy wiecie, że samolot Kukułka był początkowo budowany w... mieszkaniu w bloku, a potem posłużył do ucieczki z Polski w czasach komunizmu?
Pełni wrażeń wracaliśmy do domów, autokarem firmy Rafatex, prowadzonym przez zaprzyjaźnionego już z nami pana Sławka. Wszyscy zadowoleni: piątoklasiści, wychowawczynie: pani Ewa Pociecha i pani Renata Załubska oraz sprawczyni tego zamieszania pani Agnieszka Kosecka.